Przejdź do głównej zawartości

Z orkiestrą graj!


Wczoraj na blogu pisałem o mojej współpracy z zespołem „Guzowianki”. Tytuł dzisiejszego wpisu zapożyczyłem również z naszej, wspólnej piosenki, napisanej wraz z Wiolą Fijałkowską i „Guzowiankami”, dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziś już 28. finał tego szczytnego przedsięwzięcia. Zdania na temat WOŚP-u są podzielone. Mnie przekonała sytuacja siostrzenicy mojej żony, którą jako wcześniaka uratował w szpitalu sprzęt z naklejonym serduszkiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sam jestem wcześniakiem. Zresztą wspieram WOŚP od początku. Nie o tym jednak chciałbym pisać.

Rys. Olga Stodulska


Chcę na tym blogu odnotować tylko fakt, że ostatnia antologia z warsztatów literackich w Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży – „Arka”, w Radomiu, zatytułowana „Tygiel”, pod moją redakcją, wylicytowana została podczas szkolnego koncertu na rzecz WOŚP w VI Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu za kwotę 250 złotych. To absolutny rekord! Dotychczas cena moich licytowanych książek na cele charytatywne oscylowała wokół kwoty stu złotych. Bardzo się cieszę. Myślę, że autorzy antologii także. Poprzez naszą pracę i pasję możemy pomagać innym. A pomagać warto, bo karma wraca. Dobro okazane innym wróci do nas, podobnie jak zło, przed którym niestety nie uciekniemy, co pokazał zeszłoroczny incydent… Warto jednak zło dobrem zwyciężać, dlatego nieśmiało apeluję: „Z orkiestrą graj!”    

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...