Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2018

Chomik

Po „Antylopie” ze zbioru „Szarówki”, kolejna moja bajka sprzed dwudziestu lat, czyli „Chomik”. Czasem mam wrażenie, że to tekst o mnie. Utwór po raz pierwszy ukazał się w zbiorze „Sylwa”, z rysunkiem Sylwestra Zakrzewskiego.


      Dziś na blogu publikuję „Chomika” z wydania w zbiorze „Świat to bajka”, ze znakomitą ilustracją Piotra Skrzypczaka, której adekwatnie do nazwy tej literackiej witryny nadałem nieco więcej szarości.

Antylopa

Z początkiem roku powracam do moich bajkowych tekstów. Wiele z nich, jak prezentowana dziś „Antylopa”, która nie wiem jakim cudem nie była tu dotąd publikowana, powstało w 1997 roku, dwadzieścia jeden lat temu. Wtedy po raz pierwszy czytałem je publicznie na antenie radomskiego radia. Na druk czekały długo. Zilustrowane przez Sylwestra Zakrzewskiego, wydane zostały dopiero w 2009 roku, w zbiorze: „Szarówki, czyli bajki do czytania o zmierzchu”. 
Antylopa

Pewna piękna Antylopa szukała za męża chłopa: przystojnego i mądrego, silnego, i wesołego.
Poszła więc szybko do Zoo, by tam właśnie znaleźć go. Podeszła do Wieloryba: -„On nie będzie dobry, chyba?”
Podeszła do Aligatora: -„Ach, musiałabym być chora, Aby wyjść za niego. Ach, okropność! Coś takiego!”.
I tak całe Zoo przelazła, męża sobie nie znalazła. Szukaj mężula pomału, Bo od razu, nie znajdziesz ideału.

        Cztery lata później, w 2013 roku, kilka nowych bajek znalazło się w zbiorze „Sylwa”. Od tamtej pory, odwiedziłem z nimi chyba wszy…

Gra o życie

Już w niedzielę kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziś więc zamieszczam mój tekst, pisany z myślą o WOŚP-owej piosence.
Gra o życie
W życie grać                                    nie znaczy stać trzeba się zmagać
W życie grać nie znaczy brać ale pomagać
Ta gra to ja i twoja łza To gra co da nam lepszy świat
W życie grać przy dobrym trwać z miłością czujnie jeśli chcesz coś innym dać żyjesz podwójnie
Ta gra niech trwa potrzebna tak To gra co da nam lepszy świat
          Tradycyjnie wczoraj odbyła się szkolna edycja WOŚP-u w VI LO w Radomiu, w którym na co dzień pracuję. Nie zabrakło występów nauczycieli i uczniów, a także licytacji, na którą przekazałem dwie swoje książki, płytę i koszulkę.         Powieść dla dzieci „Majka, Franek ekolog i Krzyś podróżnik” wylicytowana została za 60 złotych, podobną cenę uzyskał monodram „Bal”, wraz z koszulką, na której znajduje się plakat sztuki, a audiobook z moją poezją poszedł za 75 złotych.           Dziękuję szczęśliwym nabywcom za…

Człowiek roku 2017

Niezmiernie mi miło, że znalazłem się wśród nominowanych do tytułu „Człowiek roku 2017”, w kategorii kultura, w plebiscycie gazety „Echo dnia”.
            Bardzo dziękuję. Głosować można do 26 stycznia. Szczegóły konkursu tutaj.

Architekt świata

Nowy (nie ja)

No i mamy nowy rok. Rozpoczynam go najkrótszym chyba wierszem, jaki do tej pory napisałem. Realizacja warsztatowej maksymy: minimum słów – maksimum treści. Tekst składa się z dwóch wyrazów: partykuły i zaimka. Pierwszy daje czytelnikom wieloraką możliwość interpretacji. Oznaczać bowiem może zarówno przytaknięcie, przyzwolenie, ponaglenie lub zakłopotanie. Drugi – wyłącza podmiot liryczny z kręgu odbiorców i działających. Wy – nie ja. Stąd podtytuł wiersza.


Nowy
(nie ja)

no wy

       Oto wszystko jest nowe, tylko nie ja. To doskonale podkreśla mój konserwatyzm i niechęć do wszelkich zmian. Mimo wszystko nowy rok witam z radością i nadzieją. A wracając do moich miniatur, których ostatnio piszę coraz więcej (z wiekiem staję się coraz bardziej lapidarny w swoich poetyckich wypowiedziach), to najkrótszym tytułem, wydanego przeze mnie tomiku, był tytuł „CV” z roku 2011. Chyba krótszy tytuł tomu dał tylko Tadeusz Peiper, wydając „A” w 1924 roku. Tekst „Nowy (nie ja)", koresponduje z u…