Właśnie ukazała się antologia Grupy Poetyckiej "Eliksir". Miałem przyjemność napisać do niej wstęp, który zamieszczam dziś na tym moim literackim blogu. Fot. Jerzy Mieśnik, Avalon Studio Radom Cudowny Eliksir Danuta Boroch, Zofia Falkiewicz, Hanna Fołtyn, Elżbieta Kęsiak, Majka Sotowicz, Wanda Sukiennik, Nina Ślifirczyk, Stanisław Wicher, Wanda Zielińska. Co to za lista? To nazwiska Autorów niniejszej antologii. I członków Grupy Poetyckiej „Eliksir”. Pisząc więc metaforycznie to składniki napoju o właściwościach magicznych. „Przedwiośnie”, „Muzyka i poezja”, „Myśli nocą”, „Serdeczna stacja”, „Cuda wianki”, „Nocny taniec”, „Niebo”, „Jej gest”, „Cicha modlitwa”. A to cóż za tytuły? Oczywiście tytuły wierszy, zawartych w tej antologii. Wierszy autorstwa wyżej wymienionych twórców. A symbolicznie to także składniki eliksiru. A na co ten eliksir? Na wszystko. Na smutek. Na szarość dnia. Na choroby. Na wojny. Na zło. Na hejt. Na porażki. Czy dz...
Wierszyk na dziś. Rys. Ola Zasada-Sójka Adrian Szary Pantum o pomocy Zmęczona mama bierze kąpiel, w małym jest mieście, metraż niewielki. Tata jest w pracy, synek przy kompie. Mama się kąpie, synek gra w gierki. W małym jest mieście, metraż niewielki, Mama szoruje dłonie i plecy. Mama się kąpie, synek gra w gierki Jak lampa życia pali się piecyk. Mama szoruje dłonie i plecy, W małej łazience ulatnia się czad... Jak lampa życia pali się piecyk. Synek ratuje mamę, choć ma mało lat. Gatunkiem pantum zainteresowała mnie poetka Grupy "Erato" Halina Markowska Budniak. A utwór opowiada niesamowitą historię Filipa, który uratował swoją mamę, panią Paulinę, jak się okazało moją dobrą znajomą. Ta historia opisana w mediach poruszyła mnie tak bardzo, że postanowiłem ją opisać w formie tego niełatwego gatunku literackiego. Wiersz czytałem dziś na warsztatach literackich w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka. Bardzo się pod...