Niedawno dotarły do mnie dwie książki poetyckie, pięknie wydane przez "Fundację Duży Format". Mowa o "Stanach sierocych" Zuzanny Marciniak i "Zarzewiach" Wiolety Szarwas. Rzadko piszę na tym blogu o innych autorach i książkach innych niż moje własne. Niektórzy uważają, że wynika to z mojego egocentryzmu. Raczej nie. Chyba po prostu jestem słabym krytykiem i recenzentem tak samo jak słabym jestem poetą i pedagogiem. Ale o książkach Wioli i Zuzi zdecydowałem się wspomnieć chociaż słówko. Serdecznie polecam Wam oba tomiki. Oba zawierają bardzo dobre, dojrzałe wiersze. To teksty, które zatrzymują i zostają na długo w pamięci. Rys. Ola Zasada-Sójka Oto w "Stanach sierocych" Zuzanny Marciniak mamy wiersze o domach "niepełnych" jak chociażby "zabawki": "uciekł z domu z siną twarzą (...) będzie połykał dziewczyny bez ojców". Albo jak w wierszu "nie odmówię": "czy mogę do ciebie mówić mamo ciociu". ...
No i mamy kwiecień. Za nami kolejne spotkanie w "Resursie", którego gościnią była poetka "Erato" - Iwona Bitner. Na "Kozimrynku.online" w cyklu "Szare eminencje" wiersze Doroty Nowak, a w serii "obSZARY kultury" wywiad z Emilią Wróbel. Tradycyjnie też zamieszczam go na tym moim literackim blogu. Zdjęcie na okładce Paulina Krajewska Moda to także sztuka – z Emilią Wróbel rozmawia Adrian Szary Czemu zajmujesz się modą? Moda towarzyszy mi od bardzo wczesnych lat — to był mój język już jako nastolatki. Dla mnie moda to przede wszystkim forma wyrażania siebie: emocji, nastroju i pewnej opowieści, którą chcę opowiedzieć światu każdego dnia. Praca ze stylem daje mi też coś więcej niż estetykę — to dla mnie terapia. Ubieranie się, mieszanie faktur i form, odważne wyjście ze strefy komfortu często zmienia sposób, w jaki postrzegam siebie i jak postrzegają mnie inni. Jako stylistka i blogerka pokazuję, że moda nie musi być tylko tren...