Przejdź do głównej zawartości

Nowy sezon


            No i po wakacjach… Zaczynamy nowy rok szkolny i nowy sezon artystyczny. Już za tydzień w całej Polsce, w ramach akcji Narodowego Czytania, przypomnimy „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego. Jak co roku, zorganizuję również szkolną edycję tego przedsięwzięcia w VI Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, w którym pracuję. Wstępnie planuję ją na poniedziałek 10 września. A już 14 września o godzinie 18.00 w Restauracji „PaniePanowie”, przy ul. Piłsudskiego 13, w Radomiu odbędzie się wieczór literacki Katarzyny Kowalik. Będę miał przyjemność go prowadzić. Gościnnie wystąpią: Anita Czyż z VI LO – recytacje i Mikołaj Redestowicz z IV LO – gitary. Partnerem spotkania jest firma Ametyst sióstr Marglewskich.  




          Kasia jest absolwentką „Kochanowskiego”, studentką prawa na Uniwersytecie w Białymstoku, uczestniczką warsztatów literackich, prowadzonych przeze mnie w Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży – „Arka” w Radomiu. Jej wiersze i opowiadania przeczytać można w antologiach: „Asocjacje” (2012); „Panopticum” (2013/2014); „Onoma” (2015); „Prosta piosenka o Nadziei” (2016); „Maski” (2017); „Oko” (2018) i „Lustro” (2018) oraz na audiobooka „Ucho” (2018). A propos, po wakacjach ruszają również warsztaty literackie. Pierwsze spotkanie odbędzie się 12 września o godzinie 16.30. Od nowego roku szkolnego zmieniamy miejsce spotkań na siedzibę Międzynarodowego Centrum Wolontariatu, przy ulicy Kelles – Krauza 19. Byliśmy już na Starym Mieście i na Chrobrego. Czas na zmiany. Serdecznie zapraszam!

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...