Przejdź do głównej zawartości

Kleks i Kołakowski


Rok 2010 był dobry zarówno pod względem publikacji jak też pracy dydaktycznej. Po zastępstwach w radomskim „Plastyku”, „Budowlance”, „Szkole Sportowej”, „Wyższej Szkole Handlowej” i praktykach asystenckich na UMCSie w Lublinie, podjąłem pracę w Liceum im. Jana Kochanowskiego, a na praktyki doktoranckie przeniosłem się do Kolegium Licencjackiego UMCS w Radomiu. Od trzech lat byłem już studentem stacjonarnych studiów doktoranckich w Instytucie Filologii Polskiej UMCS w Lublinie i zaczął klarować się temat mojej rozprawy doktorskiej. Postanowiłem pisać o świecie wartości w mniej znanych bajkach Leszka Kołakowskiego. Mój artykuł o Brzechwie ukazał się w książce „Nie bój Brzechwy. Studia i szkice kleksologiczne” pod red. Jana Malickiego i Joanny Papuzińskiej. Publikacja ukazała się w Katowicach.


Wziąłem też udział w konferencji lubelskich metodyków na temat dialogu kultur w edukacji polonistycznej, której pokłosiem stał się mój artykuł „Przedstawiciele różnych kultur jako bohaterowie bajek literackich” w tomie „Oswajanie inności w edukacji polonistycznej”, pod red. Barbary Myrdzik i Ewy Dunaj.


W ramach Jesiennej Akademii Literatury wygłosiłem w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu referat na temat „Fryderyk Chopin w życiu i twórczości George Sand”, który wkrótce ukazał się drukiem. Zacząłem też publikować teksty o twórczości literackiej prof. Leszka Kołakowskiego. W „Miesięczniku Prowincjonalnym” ukazał się mój tekst w pierwszą rocznicę śmierci filozofa, a w „Resursie Obywatelskiej” wygłosiłem prelekcję na temat jego bajek. Tekst, w nieco zmodyfikowanej formie, ukazał się pod tytułem „Aksjologia dla starszych i młodszych czytelników, czyli świat wartości w 13 bajkach z Królestwa Lailonii dla dużych i małych Leszka Kołakowskiego”, w tomie „Przeobrażenia w kulturze i edukacji na przełomie XX i XXI wieku”, pod red. Małgorzaty Karwatowskiej i Adama Siwca. Książka wyszła w Chełmie.


Artykuł o podobnej tematyce ukazał się też w czasopiśmie „Guliwer”. Jego tytuł to „Jakie wartości znajdziemy w Lailonii, czyli kilka słów na temat aksjologii w „13 bajkach z Królestwa Lailonii dla dużych i małych” Leszka Kołakowskiego". Prężnie w tym okresie działałem również w Radomskim Towarzystwie Naukowych, pełniąc w nim przez pewien czas zaszczytną funkcję rzecznika prasowego i rozpocząłem działalność w Polskim Towarzystwie Filozoficznym oddział w Radomiu. To był naprawdę owocny rok.   

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...