Przejdź do głównej zawartości

Światowy Dzień Książki

          Dziś Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, a wczoraj w radomskiej „Łaźni” odbył się mój urodzinowy wieczór literacki, zatytułowany „33 razy Szary, czyli 33 wiersze na 33 urodziny”.
 Bardzo serdecznie dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do tak wspaniałej oprawy tego wyjątkowego dla mnie spotkania. Przede wszystkim pracownikom RKŚTiG - "Łaźnia", Karolinie Skrzek, Chłopakom z "Klipra", Dominikowi Nowakowi i jego muzykom, mojej żonie, rodzinie, przyjaciołom, uczniom, studentom, warsztatowiczom, a w sposób szczególny Ani i Danielowi Włodarczykom, Asi i Uli Nowak, Monice Błędowskiej oraz Pani Izie Mosańskiej, która podesłała mi pierwsze zdjęcia z wczorajszej imprezy.


Powyżej zamieszczam jedno z nich, na którym jestem z Panią Dyrektor „Łaźni” Beatą Drozdowską i Mają Włodarczyk – moją wielką, małą Muzą. Więcej na temat wieczoru tutaj i tu

Popularne posty z tego bloga

Konkurs literacki i recytatorski

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursach, organizowanych przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży – „Arka” w Radomiu, przy współpracy z ZSO nr 6 im. Jana Kochanowskiego oraz ZSP im. Józefa Brandta. Mowa o jubileuszowym XX Regionalnym Konkursie Literackim i IV Konkursie Arkowym Recytatorsko – Aktorskim „KARA”. Do udziału w pierwszym konkursie, XX RKL, zapraszamy uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu Radomia. Przedmiotem konkursu będzie przygotowanie własnego wpisu blogowego o tematyce kulturalnej. Może to być opis jakiegoś wydarzenia kulturalnego lub podzielenie się własną twórczością czy pasją.

Zgłoszenia prac, podpisane imieniem i nazwiskiem autora, wraz z jego wiekiem, nazwą szkoły i nazwiskiem opiekuna, przyjmować będziemy do 18 maja 2018 roku, pod adresem e-mail: adrianszary[at]wp.pl. Finał konkursu zaplanowany jest na 23 maja 2018 roku o godzinie 17.30 w „Arce”, przy ul. Chrobrego 7/9. Gościem specjalnym będzie radomska blogerka Honorata Dyjasek. Do…

Męczennicy

Piją dwa litry tygodniowo. Milczą, by nie marnować słowa. Palą, tak średnio, trzy paczki dziennie. Nie płaczą. Nawet gdy nieprzyjemnie. Muszą być silni. I zawsze zdrowi. Do załatwiania spraw finansowych.


I kiedy trzeba - czasem dać w mordę. Ustąpić miejsca. Nieść ciężką torbę. Raczej się z uczuć innym nie zwierzać. Lepiej naprawić. Dojeść z talerza. Wreszcie po cichu odchodzą. Na serce. Bo wiedzą. Widzą. I kochają więcej. 

Jubileusz warsztatów literackich