literacki blog Adriana Szarego

czwartek, 29 sierpnia 2013

Tren

       W sierpniu mija piętnaście lat od śmierci mojej koleżanki ze szkoły podstawowej. To kawał czasu. My w tym czasie skończyliśmy szkoły średnie, studia, poszliśmy do pracy, założyliśmy rodziny...
      Pragnę przypomnieć jeden z moich pierwszych napisanych, a zarazem opublikowanych wierszy, dedykowany Kasi, który znalazł się po latach w moim debiutanckim tomiku "Wianek z myśli". Zamieszczam go z myślą o wszystkich tych, których już nie ma między nami...   

Tren

I nagle patrzę - nie ma Ciebie
I naglę widzę gdzieś zniknęłaś
Jak ta ostatnia gwiazda nieba,
Kiedy przed nocą się otwiera.

I nagle wielka pustka wokół,
Choć  tylko jednej brak duszy na świecie
I nagle łza się kręci w oku,
A serce straszny smutek gniecie.

I pozostają tylko wspomnienia,
Jak piękne, barwne fotografie
Bo twego uśmiechu, ciepłego spojrzenia
Dzisiaj z pamięci wymazać nie potrafię.

Wiem, że nie będzie tak jak było niegdyś,
Że już Twoja postać w mych oczach nie zagości,
Lecz mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś,
Przy końcu wspólnej drogi do wieczności.
                                    
Ciebie Bóg wcześniej powołał do Siebie
Krócej Twa ścieżka życia trwała,
A więc Cię błagam, abyś będąc w niebie
Moim aniołem stróżem pozostała!