Przejdź do głównej zawartości

Matura

 "Szare komórki" na maj.

 


Rys. Ola Zasada - Sójka "Personalnie"


 Matura

 

Jak maj to matura. Pamiętam swoją. Oczywiście, że pamiętam. Wiedziałem, że chcę zdawać na polonistykę i mimo tego, że zwolniony byłem z ustnego egzaminu z języka polskiego, zdawałem go i zdałem na szóstkę!

Któregoś dnia, wracając z matur spotkałem – jak to się dziś ładnie mówi – swojego lekarza rodzinnego. Zapytał jak było. Trochę jak w anegdocie z Mrożkiem, który podobno spotkał maturzystę i zapytał: było „Tango”? Maturzysta przytaknął, a autor na to „Przepraszam”. 

Sławomira Mrożka znał dobrze poeta Józef Baran, którego gościłem kilka lat temu w Radomiu. Jakoś w kwietniu. A w maju jego wiersz pojawił się na maturze. Oczywiście nie mógł mi wówczas o tym powiedzieć. Poetów w tym zakresie obowiązuje tajemnica.

A niektórzy poeci, jak na przykład Szymborska, zastrzegli sobie, że nie chcą by ich wiersze były na maturze. Ja nie muszę. Moich wierszy i tak nigdy nie będzie, choć czasem w tak zwanych ustnych prezentacjach maturalnych pojawiały się.

Cóż, życzę Maturzystom połamania piór!

 

źródło: Kozirynek.online

 

A w maju na "Kozimrynku. online" dwa moje wiersze: "Weronika" i "Dualizm", w "Szarych eminencjach" wiersze Izabeli Dębowskiej, a w cyklu "obSZARY kultury" już wkrótce wywiad z aktorką panią Patrycją Szczepanowską. 

Wspomnijmy przy okazji, że w nowych numerach "Rycerza Młodych", w moich literackich rubrykach, wiersze Anety Jasłowskiej i Zuzanny Marciniak. Serdecznie polecam i portal "Kozirynek.online", i gazetę "Rycerz Młodych"!

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...