Przejdź do głównej zawartości

Wierszyk leniwego chłopca

Powoli kończą się wakacje. Niebawem trzeba będzie wrócić do codziennych obowiązków i zobowiązań. Jak co roku, okres urlopu bardzo mnie rozleniwił, czego dowodem jest ten mój nowy, miniaturowy, żartobliwy wierszyk: 

 

fot. Paulina Krajewska
 

Wierszyk leniwego chłopca o pracowitych dziewczętach


DziewCZYNY

(Adrian Szary)



Wiele moich wierszy powstało dla kobiet, a i dla mężczyzn. Wiele ma w tytułach imiona męskie i żeńskie. Oto przykłady: „Barbara” - jeden z pierwszych wierszy, „Anita”, „Restauracja Anna”, „Kraków, Małgosia i ja” oraz „Swietłana” z tomu „Wianek z myśli” (2007); „Marta”, „Monika”, „Magdalena” i „Zuzanna” z książki „CV” (2011); „Ewa” i „Janek” z tomu „Abecedarium” (2012); „Alice” z książki „Sylwa” (2013); „(H)ania”, „Kara. Arka”, „Karolina”, „Klaudia”, „Lena 7.07.14”, „Małgosia. Akrostych”, „(K)asia” z tomu „Horoskopy” (2015); „Do Luizy”, „Inka” i „Lena” z tomu „Dekontaminacja” (2017); „Pocztówka dla Józka” z książki „Kontenans” (2019); „Polda i Paulina” oraz „Wiersz dla Basi” z tomu „Do Muzy(ki) (2022)”; „Salome” z książki „XL. Wiersze wyprasowane” (2023). Wiele imion pojawia się także w wierszu „Imieniny” i w kilku innych tekstach, których tutaj nie wymieniłem. Wiele ukrytych jest w akrostychach. Może kiedyś ułożę z tych wierszy program autorskiego wieczoru literackiego. Kto wie.


I na koniec jeszcze jedna refleksja. Do końca przyszłego tygodnia słuchać możecie poezji na antenie „Radia Plus Radom” (90.7 FM) około 19.30 w mojej audycji „Wakacyjna Szara Strefa Poezji”. Gorąco zachęcam. Do usłyszenia.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...