Przejdź do głównej zawartości

Szarynka dla Hani

Z tą małą damą ze zdjęcia wydam już wkrótce kolejną swoją książeczkę. Tym razem dla dzieci. Ta młoda dama to siostrzenica mojej żony Hania Jurczak, która zilustruje moją powstającą właśnie książeczkę "Szarynki". A duża dama jej mama Marta zapewne też nam pomoże. W książce znajdą się moje krótkie wierszyki dla dzieci, nazwane przeze mnie szarynkami. Nie zabraknie też szarynki dla Hani. Oto ona. Zamieszczam ją dziś na blogu.

 

Na zdjęciu z Hanią i Martą w "Łaźni". Fot. Adam Dziedzic

Szarynka o Hani


Hania źródłem jest kocHania,

bez kicHania i szlocHania


i bez chwili zawaHania...


Bez chucHania i dmucHania,

Bez czyHania i czmycHania,


Wśród wzdycHania i słucHania,

dosycHania i wącHania,


W każdym naszym słowie

Hania.


Adrian Szary


„Szarynki” wydam z dedykacją dla Hani i jej siostry Ali. Tak jak wydałem "Szarówki" dla moich siostrzeńców: Oliwiera i Wiktoria czy "Świat to bajka" dla chrześniaka Maksa. I na koniec dwie ciekawostki. Hania dziś obchodzi swoje ósme urodziny. Składam jej najlepsze życzenia: nieustającej radości i zdrowia. No i by nasza wspólna książeczka się udała, i jak najszybciej ujrzała światło dzienne. I druga ciekawostka. Zdjęcie, którym zilustrowałem ten wpis, wykonał podczas mojego wieczoru dla dzieci w „Łaźni”, w roku 2018 (Hania miała wtedy cztery lata) mój przyjaciel Adam Dziedzic z portalu „Obiektywnie.info.pl”, z którym dziś dla internetowej telewizji „ObiektywnieTV” nagrywamy programy z cyklu „Ludzie – pasje – sukcesy”. Jakby więc nie patrzeć była to nasza pierwsza artystyczna współpraca. Niebawem na blogu szarynka dla siostry Hani - Ali.

 

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...