Przejdź do głównej zawartości

Majówka

 

Majówka już za nami. Pierwszy maja Święto Pracy, drugi – Dzień Flagi i trzeci – Święto Uchwalenia Konstytucji. Z tej okazji w naszym cyklu "Krupnik i szarynki", który publikujemy z Wojtkiem Krupą na "Kozimrynku" zamieściliśmy nasze wierszyki o 1, 2 i 3 maja. Dziś zamieszczam je tu na blogu.


1 maja


Dzisiaj mamy święto pracy
z flagą chodził pan Ignacy,
Pochód płynął ulicami.
ozdobiony kwiatuszkami.


Wojciech Krupa


2 i 3 maja


Drugi maja – Święto Flagi
I nie ma w tym żadnej blagi.
Trzeci – Święto Konstytucji.
Pan Ignacy mówi Łucji.


Adrian Szary


Na "Kozirynek" napisałem też patriotyczny wierszyk, oparty na zabawie słowiem. 

 

fot. Benedykt Rogala
 

Ojczyzna państwo kraj naród


Oj, czy zna męskie problemy?

Pań stworzone w białych głowach?

Kra jak szkło pęka - toniemy...

Na ród ludzki patrzę znowu.

Oj, czy zna męskie problemy?


Adrian Szary


W maju czekają nas kolejne spotkania z Grupą Literacką "Tygiel" przy SCM "Arka" w Radomiu - 26 maja o godzinie 17.00 i z Grupą Poetycką "Erato", działającą w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka – 29 maja o godzinie 9.00. Mam nadzieję, że oba odbędą się już stacjonarnie.


Wkrótce też na moim literackim blogu pojawią się regulaminy dwóch czerwcowych konkursów: 26. Regionalnego Konkursu Literackiego i kolejnej edycji "O laur Kochanowskiego". Mam też nadzieję, że powoli będzie można wrócić do spotkań autorskich, wspólnych wieczorów z warsztatowiczami i promocji ostatnich wydawnictw książkowych. 

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...