Przejdź do głównej zawartości

Horoskopy w "Łaźni"

            W środę 11 marca, w Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży „Arka” w Radomiu, odbył się wieczór literacki, promujący mój najnowszy tom poezji „Horoskopy” i ostatnią antologię powarsztatową – „Onoma”, wydaną pod moją redakcją. Relacja ze spotkania na portalu "CoolturalnyRadom.pl" tutaj.
  W najbliższą sobotę 21 marca 2015 roku o godzinie 17.00 w Radomskim Klubie Środowisk Twórczych - "Łaźnia", przy ul. Żeromskiego 56, kolejna duża promocja mojego najnowszego tomu poezji - "Horoskopy". Wieczór poprowadzą Małgorzata Ziewiecka i Karolina Mroczek z portalu „CoolturalnyRadom.pl”, który patronuje temu wydawnictwu. Podczas spotkania wystąpią m.in. zespół muzyczny: „Szary project”, Karolina Wojdat, Rafał Błędowski i Igor Struzik. Moje wiersze przeczytają: Karolina Skrzek, Klaudia Twardowska i Marysia Pierzchalska. Wyjątkowym gościem, a zarazem najmłodszą uczestniczką będzie Maja Włodarczyk, która odczyta jedną z moich bajek, której jest bohaterką. Zwiastun spotkania tutaj. Recenzję książki znajdziecie tutaj. Kilka wierszy z tomiku "Horoskopy" można przeczytać na stronie "Zeszytów Poetyckich" tutaj. 
„Horoskopy” wydane zostały pod patronatem „Zeszytów Poetyckich”, podobnie jak poprzednia książka „Heureza”. Zapraszając na autorski wieczór literacki, zapraszam również do obejrzenia relacji z promocji poprzedniego tomu, na portalu „CoolturalnyRadom.pl” tutaj. Przy okazji przypominam, że już 17 marca o godzinie 15.00 w „Arce”, przy ul. Chrobrego 7/9, odbędą się kolejne zajęcia teatralne, prowadzone przez Karolinę Skrzek, a 18 marca wyjątkowo między godziną 16.00 a 17.00 warsztaty literackie. Po nich przenosimy się na wieczór, zaprzyjaźnionej z nami poetki Luby Salomon!

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...