Przejdź do głównej zawartości

Piosenka o Pani Elwirze

Już za tydzień w poniedziałek 23 czerwca ostatni w tym sezonie występ Grupy Poetyckiej "Erato" w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka. Grupą mam przyjemność opiekować się od siedmiu lat. Kiedy w maju występowaliśmy z Rafałem Błędowskim w KDK, w ramach programu "Męski rejs" z wierszami i piosenkami o kobietach, Pani Dyrektor KDK Elwira Kozłowska zapytała, a gdzie wiersz i piosenka o niej. No i tak powstał ten tekst. 

 

 

Rys. Ola Zasada - Sójka "Personalnie"

 

Piosenka o Pani Elwirze


Poezja to malarstwo duszy

Poezja to muzyka ciszy

Poezja zawsze cię poruszy

Gdy tylko strofy dźwięk usłyszysz


To taka krótka chwila

U progu zwyczajnego dnia

Pani Dyrektor Elwira

Jej pracownicy KDK


Malarstwo to poezja duszy

Malarstwo to muzyka wierszy

Malarstwa nie da się zagłuszyć

Gdy widzisz barwy te najszczersze

 

To taka krótka chwila

U progu zwyczajnego dnia

Pani Dyrektor Elwira

Jej pracownicy KDK


Muzyka to malarstwo duszy

Muzyka to poezja dźwięku

Muzyka serce twe poruszy

Pozbawi stresu smutku lęku


To taka krótka chwila

U progu zwyczajnego dnia

Pani Dyrektor Elwira

Jej pracownicy KDK

 

(Adrian Szary)

 

Mam nadzieję, że mój przyjaciel Rafał Błędowski dopisze muzykę do tego tekstu. Mam nadzieję, że tekst spodoba się Pani Dyrektor KDK i Jej Pracownikom, a także Członkom Grupy Poetyckiej "Erato". I wreszcie mam nadzieję, że ktoś z Grupy "Erato" odczyta go na ostatnim w tym sezonie wieczorze. Będę bardzo wdzięczny.

 


Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...