Przejdź do głównej zawartości

(Pod)sumowanie sezonu


Jak co roku, przed wakacjami, warto - choć krótko - podsumować kulturalny sezon wrzesień 2019 - czerwiec 2020.

We wrześniu rozpocząłem dwunastą edycję warsztatów literackich w „Arce” i drugi rok artystycznej opieki nad radomską Grupą Literacką „Tygiel” i Grupą Poetycką „Erato” z Kozienic.

Warto odnotować tu otwarte zajęcia dla obu grup z poetą i krytykiem literackim Leszkiem Żulińskim, a następnie promocję antologii „Tygiel” i audiobooka „Erato”, jakie odbyły się jesienią w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka. Jesienią w MBP Filia nr 2 w Radomiu odbył się również mój autorski wieczór literacki, który poprowadziła Karolina Tkaczyk.

W Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży –„Arka” w Radomiu zorganizowaliśmy, w tym czasie, 23. Regionalny Konkurs Literacki –„Z inspiracji Jackiem Malczewskim”. Prace oceniała Paulina Krajewska.

W grudniu odbyło się  w Kozienicach Spotkanie Literackie „Witryna”, z udziałem Izabelli Mosańskiej, która w lutym poprowadziła dla obu grup otwarte warsztaty literackie w KDK. Również w lutym, w Miejskiej Bibliotece Publicznej Filia nr 6, w Radomiu, odbył się mój autorski wieczór literacki „15 wierszy na XV-leciu”, który poprowadził Darek Wróbel. Był też Turniej Jednego Wiersza.

W marcu ukazała się dwunasta antologia „Fraktale”. Na początku miesiąca w MBP Filia nr 6 w Radomiu odbył się wieczór literacki Agnieszki Złotkowskiej, który miałem przyjemność poprowadzić. I przyszła pandemia. Przepadły nam promocje nowego almanachu w „Łaźni”, „Elektrowni” i KDK. Udało się jedynie ocalić tę w MBP Filia nr 2. Spotkanie odbyło się online. Podobnie jak wieczór moich warsztatowiczek „6x6” w MBP Filia nr 6 w Radomiu.

Od marca do czerwca, zarówno z radomską Grupą „Tygiel”, jak i kozienicką Grupą „Erato” pracowałem zdalnie, organizując m.in. warsztaty literackie online. Mogliśmy się zobaczyć dopiero w ostatnią środę czerwca w „Arce”. Odbyła się promocja „Fraktali”, warsztaty literackie, a przede wszystkim finał 24. Regionalnego Konkursu Literackiego. Prace oceniali Kasia Izbicka i Maciej Bujanowicz.


fot. Aga Banasik
źródło: SCM "Arka" w Radomiu


Dodajmy, że przed pandemią w „Kochanowskim” udało się zorganizować Narodowe Czytanie, „Zaduszki Kochanowskie”, spotkania z pisarkami: Kasią Izbicką, Catheriną Cachee, VI Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „Od Jana Kochanowskiego do poety Kresowego”; w Radomiu odbyła się kolejna „Rafa”, „Zaduszki Bluesowe”, a niejako po szczycie pandemii VII edycję konkursu „O laur Kochanowskiego” i Imieniny Mistrza Jana.

Ponadto w „Łaźni” 80. Rocznica II wojny światowej, a na Wydziale Filologiczno – Pedagogicznym UTH w Radomiu świętowaliśmy online Dzień Ksiąźki, przypominając publikacje absolwentek Wydziału.

Cieszę się również, że mimo pandemii, było mi dane i w tym roku wręczyć „Kochanowszczakom”, kończącym szkołę, „Jany” za działalność kulturalną.

W okresie przymusowej kwarantanny napisaliśmy z Rafałem Błędowskim kolejną piosenkę – „Moja łódź”. W Poetariacie ukazały się kolejne ciekawe antologie: „Poetariat Dzieciom”, „Gwiazdozbiór pegaza” i „Rocznik satyryczny”. Ponadto nowa „Metafora współczesności”, moje kolejne artykuły naukowe w „Guliwerze” i „Radomskich Studiach Filologicznych”.

Kolejni warsztatowicze wydali swoje książki: Janusz Kozłowski, Ewelina Duchnik, wkrótce Ewelina Maleta. „Tyglowcy” i „Eratowcy” zdobywali nagrody w konkursach, publikowali.

Kultura widać więc, mimo pandemii, ma się całkiem dobrze, choć przeniosła się z ośrodków kultury do Internetu. A propos w „Rycerzu Młodych”, w mojej rubryce, ukazały się kolejne sylwetki młodych twórców, podobnie na portalu „Kozirynek” - w dziale „Szare eminencje” - z Wojtkiem Krupą opublikowaliśmy kolejne bajki w „Krupniku i szarynkach, czyli bajkowych wieczorynkach”.

W wakacje te dwa cykle będą miały przerwę, zostanę na „Kozim” tylko przy niedzielnych wierszach. Ale o tym więcej w następnym moim wpisie.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...