Przejdź do głównej zawartości

"Męski rejs" dla nauczycieli

Wczoraj, to jest 20 października 2014 roku, odbyliśmy z moim przyjacielem Rafałem Błędowskim kolejny „Męski rejs”. Naszą przystanią była Sala Koncertowa Zespołu Szkół Muzycznych im. Oskara Kolberga w Radomiu. Znów płynęliśmy przez oceany piosenek, zatrzymując się na wyspach poezji.
W szantowy nastrój wprowadziła, nauczycieli Radomia i regionu radomskiego, piosenka „Moje morze”, w wykonaniu Rafała. Następnie zabraliśmy słuchaczy w podróż do Wrocławia, za sprawą mojego wiersza „Big City Life” oraz w krainę teorii literatury, dzięki tekstowi „Heureza”.
Potem wspólnie odbyliśmy literacką podróż do Czarnolasu, z wierszem „Janek” i Szydłowca, przy pomocy tekstu „31 lipca. Szydłowiec”, by zamknąć nasz występ „Balladą o Chłopcu z Szydłowca”, wzbogaconą tym razem o kolejną, okolicznościową zwrotkę.
Zapraszam do krótkiej relacji z tego wyjątkowego spotkania tutaj, z nadzieją, że już wkrótce na trasie „Męskiego rejsu” zawitamy w Szydłowcu.

Popularne posty z tego bloga

Konkurs literacki i recytatorski

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursach, organizowanych przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży – „Arka” w Radomiu, przy współpracy z ZSO nr 6 im. Jana Kochanowskiego oraz ZSP im. Józefa Brandta. Mowa o jubileuszowym XX Regionalnym Konkursie Literackim i IV Konkursie Arkowym Recytatorsko – Aktorskim „KARA”. Do udziału w pierwszym konkursie, XX RKL, zapraszamy uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu Radomia. Przedmiotem konkursu będzie przygotowanie własnego wpisu blogowego o tematyce kulturalnej. Może to być opis jakiegoś wydarzenia kulturalnego lub podzielenie się własną twórczością czy pasją.

Zgłoszenia prac, podpisane imieniem i nazwiskiem autora, wraz z jego wiekiem, nazwą szkoły i nazwiskiem opiekuna, przyjmować będziemy do 18 maja 2018 roku, pod adresem e-mail: adrianszary[at]wp.pl. Finał konkursu zaplanowany jest na 23 maja 2018 roku o godzinie 17.30 w „Arce”, przy ul. Chrobrego 7/9. Gościem specjalnym będzie radomska blogerka Honorata Dyjasek. Do…

Męczennicy

Piją dwa litry tygodniowo. Milczą, by nie marnować słowa. Palą, tak średnio, trzy paczki dziennie. Nie płaczą. Nawet gdy nieprzyjemnie. Muszą być silni. I zawsze zdrowi. Do załatwiania spraw finansowych.


I kiedy trzeba - czasem dać w mordę. Ustąpić miejsca. Nieść ciężką torbę. Raczej się z uczuć innym nie zwierzać. Lepiej naprawić. Dojeść z talerza. Wreszcie po cichu odchodzą. Na serce. Bo wiedzą. Widzą. I kochają więcej. 

Jubileusz warsztatów literackich