Przejdź do głównej zawartości

O atomach raz jeszcze

Niedawno ukazała się książka Jowity Sikory-Jaworskiej "A to my, Atomy. Wesoła podróż po krainie nauki". Jak czytamy na okładce: "Niniejsza książeczka zaprasza wszystkich do zdobycia nowych informacji i dobrej zabawy w towarzystwie niezwykłych ruchomych ilustracji. Odrobina iluzji i ogromna dawka uśmiechu oraz wiedzy to nasza propozycja dla małych i dużych sympatyków literatury edukacyjnej.

Dziś pożądaną kompetencją jest umiejętność integrowania wiedzy z wielu dyscyplin. Mogą być one nawet bardzo odległe i z pozoru wręcz niemożliwe do połączenia. Wykonanie tego zadania wymaga wyobraźni i wiedzy. Niniejsza książeczka stara się pomóc w rozwoju obu tych dziedzin u dziecka. Przede wszystkim jednak jest to po prostu zabawna historia, którą można odbierać z przymrużeniem oka jak zwykłą bajkę".

Na uwagę zasługują ruchome ilustracje Aleksandry Gacy. Ombro cinema to technika animacji wykorzystująca iluzję optyczną. Aby ożywić obraz, wystarczy przyłożyć, a następnie przesunąć po nim, załączoną do książki, prążkowaną folię. W efekcie powstaje krótki film rysunkowy. 

Najciekawsza jest jednak treść książki autorstwa, wspomnianej już Jowity Sikory-Jaworskiej, podzielona na dziewięć rozdziałów: "To ja, Atom", "Słów kilka o rodzinie", "Narodziny pierwiastka", "Budowa Atomu", "Wielkie przemiany", "Stan skupienia", "Związki chemiczne", "Dzień w laboratorium" i "Tablica Mendelejewa". A oto krótki fragment:

 

zdjęcie własne

"To ja, Atom"

 

Zawiadamiam wszystkich z żalem,

Nie urosłem prawie wcale.

Kogoś tak małego wzrostu

Nie zobaczy nikt po prostu.


Więc nie dziwi Was, dlaczego

Jestem mistrzem w chowanego.

Dzięki ciałka mej drobności

Mam wciąż wiele możliwości.

 

Najdrobniejsza wręcz kruszyna

Dla mnie jest jak limuzyna.

Zwykły pyłek, puszek, wiór

To ogromny pałac mój. 

 

(Jowita Sikora - Jaworska, A to my, Atomy. Wesoła podróż po krainie nauki, nlb.) 

 

Przy każdym wierszyku znajdują się naukowe ciekawostki, konsultowane merytorycznie przez doktor nauk chemicznych Monikę Świniarską. Literacko zaś konsultować tę książkę miał przyjemność piszący te słowa.

Książka ukazała się staranie wydawnictwa "Bluetit. Wydawnictwo domowe". Serdecznie polecam tę publikację, o której wspominałem już na tym moim literackim blogu.

PS Tekst ten przygotowałem z myślą o publikacje w naukowym czasopiśmie "Guliwer", poświęconym książce dla dzieci. A już w poniedziałek 4.12 o 19.30 na antenie "Radia Plus Radom" (90.7FM) w mojej audycji "Szara strefa poezji" gościć będzie właśnie ta książeczka Jowity Sikory-Jaworskiej "A to my, Atomy".

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...