Przejdź do głównej zawartości

II MKR rozstrzygnięty!

W Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6 im. Jana Kochanowskiego w Radomiu odbył się II Międzyszkolny Konkurs Recytatorski „Od Jana Kochanowskiego do poety współczesnego…”, organizowany przez Radę Rodziców i Samorząd Uczniowski ZSO nr 6, przy współpracy z Teatrem Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.
Celem konkursu kierowanego do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych jest promowanie twórczości Jana Kochanowskiego i współczesnych radomskich poetów. W konkursie wzięło udział dwudziestu recytatorów z pięciu radomskich szkół. Uczniowie prezentowali twórczość Jana z Czarnolasu, a także Hanny Avis Zembrzyckiej, Roberta Utkowskiego, Mariusza Parlickiego i Moniki Mazur.
Uczestników oceniało jury w składzie:
Kamil Woźniak – aktor radomskiego teatru, przewodniczący jury;
Karolina Skrzek – absolwentka VI LO, studentka Studium Teatralnego przy „Teatrze Baza” w Warszawie, instruktorka zajęć teatralnych w "Arce", wiceprzewodnicząca jury;
Eliza Moerke – prezydent Samorządu Uczniowskiego ZSO nr 6, członek jury;
Adrian Szary – polonista ZSO nr 6, poeta, pomysłodawca konkursu, sekretarz jury.
         Przyznano następujące nagrody i wyróżnienia:
I nagroda Kacper Kolasa z PG nr 8
II nagroda Karolina Włodarczyk z VI LO
III nagroda Mateusz Chrustowicz z PG nr 8
Wyróżnienia:
Jakub Woźny z ZSO nr 7
Aleksandra Rękawik z ZSP im. Józefa Brandta
Nina Kwiatkowska z VI LO.
         Nagrody książkowe ufundowali ZSO nr 6, SCM „Arka”, a bilety na spektakle radomski teatr. Konkurs prowadziły Wiktoria Duszyńska i Wiktoria Kozera. Z krótkim recitalem wystąpiła Łucja Bojek. Fotorelacja autorstwa Kingi Guzak dostępna tutaj.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...