Przejdź do głównej zawartości

Posty

Życie. Próba bilansu

      W Dniu Chłopaka, prawdziwie męska próba bilansu życia: Próba bilansu Nie zrobiłem jeszcze prawa jazdy tylko 15% zdaje nowy egzamin to musi być męczące autobusami w tą i z powrotem Nigdy nie uczyłem się pływać nie jeździłem konno ale stosunek do służby wojskowej mam uregulowany Z Radomia do Zamościa będzie jakieś 200 km niecałe 3 godziny na trasie miasto lektur ponad 60% w ogóle nie czyta Z tych obliczeń wynika że choć nie zbudowałem domu nie spłodziłem syna i nie posadziłem drzewa wciąż bardzo kocham moją żonę W zasadzie nie mam żadnych nałogów nie nauczyłem się palić pić nie trzeba umieć 0,2 promile to ilość dopuszczalna w kodeksie drogowym i w kodeksie pracy jeśli się ma odwagę cywilną tempo życia wzrasta z szybkością samochodów ilość wypadków i pijanych kierowców maleje jak bezrobocie a i tak co dziesiąty Polak umrze na nowotwór jelita

Źrenice

   Jeszcze jeden wiersz o ludzkich namiętnościach: Źrenice mapa twojego ciała (równoleżniki ramion południki łydek) krainy których nigdy nie odkryję (nawet z kompasem swoich źrenic) więc mogę patrzeć i się rumienić (jak o zachodzie słońca okolica) żałosny śmieszny jak turysta (zgubiony pełen niepokoju) na niego patrzą oczy twoje (a on cię zamknął w swych źrenicach)

Zuzanna

    Tym razem przykład bardziej konsumpcyjnego podejścia do życia w wierszu „Zuzanna”, inspirowanym poematem Jana Kochanowskiego: Adrian Szary Zuzanna    współczesne Zuzanny chętnie rozbierają się na okładkach Playboya dla dużych pieniędzy same pozwalają się podglądać niedojrzałym chłopcom w erotycznych filmach uzyskując sławę drwią z poematu Mistrza Jana i śmieją się z biblijnej paraboli gdy wrzucają akty w wirtualną przestrzeń błogosławiony Hipolit Taine który pisał o determinacji momentem dziejowym choć i dziś nie brak starców pod figowym drzewem     CV,  Radom 2011.