Przejdź do głównej zawartości

Co ma rzec

 "Szare komórki" na marzec. 

 

Fot. Paulina Krajewska

 

Co tu rzec na marzec? Marzec kojarzy mi się z Dniem Pisarza. Moim ulubionym pisarzem jest Bolesław Prus. Chyba już o tym wspominałem na łamach „Koziegorynku”.


Dalej z Dniem Kobiet. Ważne Kobiety w moim życiu to ukochana Babcia Basia – uczestniczka powstania warszawskiego, moja Mama Małgosia i żona Magdalena. Obie z imionami na literę M. I siostry żony też na M: Monika, Marta, Małgosia. Jeszcze teściowa Ewa.

Tuż po Dniu Kobiet jest Dzień Mężczyzn. Ważni Mężczyźni w moim życiu to przede wszystkim tata Teodor i nieżyjący już teść Jan. Jeden ma w marcu imieniny, drugi urodziny. Brat żony Janusz i szwagier Piotr oraz Marcin. Ale także mój przyjaciel Rafał Błędowski – lider szantowej grupy „Kliper”, dla którego czasami pisuję teksty.

Wreszcie marzec to Światowy Dzień Poezji. W tej działce działam już od ponad 25 lat. Jednym z moich ulubionych poetów jest Ernest Bryll, który gdyby żył, na początku marca miałby swoje urodziny.

No i Dzień Teatru. Lubię teatr. Chyba nawet bardziej niż kino. Ostatnim spektaklem, na którym byłem była sztuka „Tęsknię za domem”, w radomskim teatrze. To sztuka, która została ze mną na dłużej.

I dłużej już nie trzeba.

 

źródło: Kozirynek.online

 

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...