Przejdź do głównej zawartości

Szkoła Podstawowa

W latach 1989-1998 chodziłem do Publicznej Szkoły Podstawowej nr 26 w Radomiu. Najpierw tak zwana "zerówka", potem klasy I -III i wreszcie IV - VIII. Potem w roku 2004 i 2005 odbywałem tam praktyki. A w roku 2006 uczestniczyłem w jubileuszu 70-lecia szkoły. I wtedy powstał ten prosty, krótki wierszyk, który znalazł się rok później w mojej debiutanckiej książce poetyckiej "Wianek z myśli". Zauważyłem, że nie ma go na tym literackim blogu, więc dziś go zamieszczam, ilustrując zdjęciem z okresu mojej podstawówki. Na zdjęciu obok mnie mój ukochany pies bokser Atos.


zdjęcie z archiwum domowego

Szkoła Podstawowa

Pierwsze miłości, przyjaźnie pierwsze,

Klucz do mądrości, piosenki, wiersze

I to, co trudno zamknąć w słowach...

Dała mi Szkoła Podstawowa.

 

Nauczycieli i sale szkolne,

Na śnieżnej bieli, na kartach wspomnień,

O każdej chwili mógłbym malować,

Gdy myślę - Szkoła Podstawowa.

 

Jedynki godzin, piątki tygodnia,

A żal przychodzi, prawie, że co dnia,

Życia się nie da repetować...

Nie wróci Szkoła Podstawowa.

Adrian Szary

Już w szkole podstawowej, w roku szkolnym 1993/1994, pisałem swoje pierwsze wiersze, piosenki, bajki, teksty prozatorskie i sceniczne, a w roku szkolnym 1997/1998 prezentowałem je na antenie radomskiego radia, dostałem za nie pierwsze nagrody i opublikowałem w pierwszej, poważnej antologii. I od tamtej pory datuję swój debiut literacki.

A już wkrótce, bo za miesiąc, odbędzie się wielkie wydarzenie w Publicznej Szkole Podstawowej nr 26 w Radomiu. Szczegółów na razie nie zdradzam. Zdradzę tylko, że jako absolwent mam być jego skromną częścią.

 

  

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...