Przejdź do głównej zawartości

W blogo nastroju

W pierwszej połowie czerwca w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu Filia nr 6 odbył się wieczór literacki, zatytułowany "Szary człowiek, czyli BLOGO mimo #13-tki". Promowaliśmy podczas niego trzy wydawnictwa: audiobook "Szary człowiek", moją autorską książkę, złożoną z zapisków blogowych "BLOGO" i antologię powarsztatową "#13". Spotkanie mistrzowsko poprowadził Darek Wróbel.

 

Dzięki uczestniczce moich arkowych warsztatów literackich – Lidii Mikockiej - Rosińskiej spotkanie zostało uwiecznione. Na jej kanale znajdziecie relacje z części pierwszej tutaj i z części drugiej tutaj. W drugiej części wieczoru wystąpili członkowie Grupy Literackiej "Tygiel", działającej przy Stowarzyszeniu Centrum Młodzieży – "Arka" w Radomiu: Anna Lach, Amelia Pudzianowska, Ewelina Maleta, Elżbieta Wawrzecka – Orchel, Bożenna Katus – Błaszczyk, Elżbieta Kęsiak, Lidia Mikocka – Rosińska, Stanisław Wicher, Jerzy Bąk, Janusz Kozłowski oraz Cezary Gawor. 

 

fot. Lidia Mikocka - Rosińska
 

Ponadto zaprezentowana została twórczość: Kaliny Pudzianowskiej, Grażyny Górnik, Pauliny Krajewskiej, Darka Wróbla i Adriana Szarego. Oprawę muzyczną spotkania zapewnili: Damian Czarnecki i Rafał Błędowski – lider szantowej grupy "Kliper". Z ich recitalu, jak zapewnia Lidia, powstanie jeszcze oddzielny materiał, który również niebawem znajdzie się na moim blogu. 

 

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pojawili się na tym wieczorze i uświetnili go swoją obecnością: muzykom, warsztatowiczom, Darkowi, naszym rodzinom, przyjaciołom, a przede wszystkim Lidii za uwiecznienie dla potomnych tego spotkania.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...