Przejdź do głównej zawartości

Szaro i cicho

 

Wczoraj powoli zaczęliśmy kolejny sezon artystyczny. W Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka odbyły się bardzo ciekawe, otwarte warsztaty literackie z Katarzyną Chołuj. Uczestniczyli w nich członkowie Grupy Poetyckiej „Erato” z Kozienic oraz przedstawiciele Grupy Literackiej „Tygiel” z Radomia, a także zaproszeni goście.

 

Jednym z ćwiczeń warsztatowych, zaproponowanych przez Kasię, było iście dadaistyczne zadanie, polegające na podaniu kilku przypadkowych słów, a następnie ułożeniu tekstu poetyckiego lub prozatorskiego z wykorzystaniem ich wszystkich. Pracowaliśmy w grupach. Ja byłem w parze z Agą Cichoń – poetką „Erato”. Do dyspozycji mieliśmy słowa: kawa, bądź, gorąca, las, ranek, robić, pasja, energia, wyostrzone, śmigłowiec, słońce, fraktale, kolorowa butelka. Dodam tylko, że formę gramatyczną słów można było zmieniać i dodawać do nich inne. A oto efekt naszej pracy. Wiersz. Tytuł tekstu dodałem teraz.

 

Na zdjęciu z Agnieszką Cichoń

  źródło: Kozienicki Dom Kultury 
 

Szaro i cicho


Ranek

gorąca kawa


energia słońce

kolorowa butelka

wyostrzona na obrazie

fraktale


Las bądź śmigłowiec

co zrobić

z pasją


Agnieszka Cichoń / Adrian Szary


Zachęcam do tego typu ćwiczeń i do udziału w warsztatach literackich obu grup poetyckich. Najbliższe spotkanie Grupy „Erato” już 3 października o godzinie 9.00 w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, a 30 września o godzinie 17.00 spotkanie Grupy „Tygiel” w Centrum Młodzieży - „Arka” w Radomiu, przy ul. Kelles – Krauza 19. Na oba spotkania serdecznie zapraszam!


Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...