Przejdź do głównej zawartości

Wakacje z duchami


Tytuł tego wpisu zapożyczyłem z pewnego popularnego niegdyś serialu dla młodzieży, a podsunął mi go wpis do kroniki Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomiu, którego dokonaliśmy wraz z przyjacielem Wojtkiem Krupą. 


źródło: Filia nr 2 MBP w Radomiu

Dwukrotnie gościłem w ciągu tych wakacji w Filiach MBP, w ramach akcji „Wakacje z biblioteką” i projektu „Tak to widzę – ja i moje osiedle”. Najpierw prowadziłem dla dzieci warsztaty literackie w Filii nr 1 na Ustroniu, wcielając się w indiańskiego wodza „Kolorowa Broda”.

źródło: Filia nr 1 MBP w Radomiu

A następnie w Filii nr 2 na Gołębiowie czytałem dzieciakom swoje wiersze i bajki wraz ze wspomnianym już radomskim bajkopisarzem Wojtkiem Krupą.

źródło: Filia nr 2 MBP w Radomiu
Dziękuję Kierowniczkom obu Filii, Paniom: Dorocie Prawdzie i Ewie Nowak, a także pracownikom: Izie Pisarskiej i Karolinie Tkaczyk za zaproszenie i miło spędzony czas.

W wakacje przyjąłem też zaproszenie do ciekawego programu „Pełna literatka”, prowadzonego przez Magdalenę Sułek na antenie „Radia Radom”. Materiał do wysłuchania tutaj.

źródło: Radio Radom



Jurorowałem również w Przeglądzie Piosenki Turystycznej i Poetyckiej w Warce – „SpłyWarka”. Dziękuję Panu Andrzejowi Zarębie za zaproszenie i Pani Elwirze Kozłowskiej za polecenie mojej osoby.





Napisałem także wstęp do kolejnego tomu poezji mojego warsztatowicza Janusza Kozłowskiego. Regularnie publikowałem swoją poezję na portalach: „Kozirynek” oraz „Poezja na każdy dzień” i „Pisarze.pl”.

Tak oto minęły mi kolejne wakacje. Ostatnie dni spędziłem w Nałęczowie, szukając śladów Bolesława Prusa. I oczywiście jego ducha. Nowela „Katarynka” tego mojego ulubionego polskiego pisarza będzie czytana podczas zbliżającej się akcji Narodowego Czytania, o której więcej w moim kolejnym wpisie.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...