Przejdź do głównej zawartości

Bal


„Bal” to monodram o przygotowaniach rudowłosej licealistki Karoliny do Studniówki. Stają się one asumptem do rozważań o życiu, szkole, przyjaźni, miłości i rodzinnych problemach. Pierwotnie tekst sztuki drukowany był jako dodatek do tomu poezji „Sylwa” z 2013 roku. W 2015 roku „Bal” został wydany jako oddzielna książka, wzbogacona o zdjęcia z prób i premiery sztuki, która odbyła się w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu, a także wznowień spektaklu w Radomskim Klubie Środowisk Twórczych i Galerii – „Łaźni” oraz w „Resursie Obywatelskiej”.


ISBN: 978-83-65351-01-2


Autorami zdjęć są: Karolina Skrzek, Remigiusz Kutyła, Agata Starzyńska, Małgorzata Ziewiecka, Karolina Mroczek, Aleksandra Chmurzyńska, Karol Wilczyński, Maciej Kopycki, Michał Cieślak i Aleksandra Ratyńska. Składem książki i projektem okładki zajął się Piotr Skrzypczak. Publikacja ukazała się w radomskim wydawnictwie „Lucky”. Patronat nad nią objął portal coolturalnyradom.pl. Mało kto wie, że „Bal” pokazywany był również na Śląsku. W radomskiej adaptacji sztuki główną rolę zagrała Karolina Skrzek. Książka jest jeszcze dostępna na rynku. To jedyny jak dotąd mój tekst pisany z myślą o wystawieniu w teatrze.   

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...