Przejdź do głównej zawartości

Arkowo - bajkowo


Powinienem teraz napisać parę słów o drugiej mojej książce poetyckiej „CV”, która ukazała się w 2011 roku. Zaburzam jednak nieco chronologię, by wspomnieć o płycie, która ukazała się w tym samym czasie.

Płyta nosi tytuł „Arkowo – bajkowo” i wydana została przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży – „Arka” w Radomiu. Krążek współfinansowała Gmina Miasta Radomia. Znalazło się na nim dziewięć moich bajek: „Grzyb”, „Hiena”, „Tulipany”, „Zajączek”, „Antylopa”, „Kaktus”, „Eukaliptus”, „Kakadu”, „Sowa, lis i jeż”, ze zbioru „Szarówki, czyli bajki do czytania o zmierzchu”. Muzykę do moich tekstów skomponowali: Andrzej Zarzycki, Małgorzata Budzyńska i Konrad Pajek. Całość zamyka piękna „Kołysanka” z muzyką Andrzeja Zarzyckiego do słów Małgorzaty Budzyńskiej.

W nagraniach wzięli udział: Magdalena Hołuj, Michał Ankiewicz, Ewa Ankiewicz, Grzegorz Jaworski, Paulina Jaskot, Ania Dąbrowska, Agnieszka Piwowarczyk, Aleksandra Janas, Karolina Głowacka, Wiktoria Zarembska, Julia Rafałowicz, Ala Rafałowicz, Marta Dobrzyńska – Sałek, wyłonieni na drodze castingu oraz Małgorzata Budzyńska. Na gitarach zagrali: Konrad Pajek i Andrzej Zarzycki, który grał również na pianinie, zaaranżował wszystkie utwory oraz dokonał nagrań i masteringu.


Źródło: www.szkolarocka.com.pl


Rysunki wykonała Beata Rataj, a cyfrowy skład graficzny Mikołaj „Czester” Ganabisiński. Drukiem i produkcją zajął się „Skaut.pl”. Płyta, w nakładzie 500 egzemplarzy, rozeszła się jak ciepłe bułeczki. Sam mam w domu już tylko jedną sztukę. Wydawnictwo promowane było w „Resursie Obywatelskiej”, na deskach radomskiego teatru, w Miejskiej Bibliotece Publicznej, Radomskim Klubie Środowisk Twórczych – „Łaźnia”, „Arce” oraz Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli. Płytę promował singiel „Tulipany”. W ten sposób nawiązała się moja współpraca z Małgosią, która wzbogacała potem muzycznie moje wieczorki literackie na terenie Radomia, a także w Pionkach, Puławach etc.

Dziś dzieciaki śpiewające na płycie dorosły. Gosia wyszła za mąż i nazywa się Sadowska. Z jej mężem Rafałem spotkaliśmy się po latach, podobnie jak z Mikołajem Ganabisińskim, podczas nagrywania audiobooków „Szary” i „Kolorowy”. Ale o tych wydawnictwach napiszę tutaj innym razem.  


Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...