Przejdź do głównej zawartości

Spotkania z bajkami

          Dziś, to jest 1 grudnia 2017 roku, w VI Liceum Ogólnokształcącym imienia Jana Kochanowskiego w Radomiu odbył się wykład, który wygłosił mój kolega dr Wiesław Chudoba, poświęcony życiu i filozoficznej myśli Profesora Leszka Kołakowskiego w 90. rocznicę urodzin tego wybitnego radomianina.
        W drugiej części prelekcji powiedziałem parę słów o literackiej twórczości filozofa, a zwłaszcza o jego mniej znanych bajkowych tekstach. Wykład odbył się w ramach działalności Polskiego Towarzystwa Filozoficznego oddział w Radomiu, do którego należymy obaj z Wiesiem. Powtórzymy go w poniedziałek 4 grudnia 2017 roku o godzinie 12.00 w radomskim „Plastyku”, a później kto wie może wygłosimy go dla studentów UTH. Przypominam, że o jednej z bajek mówiłem na antenie "Radia Radom". Materiał dostępny do wysłuchania tutaj.


          A skoro o bajkach mowa w kolejny poniedziałek 11 grudnia 2017 roku o godzinie 11.00 w Filii nr 16 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomiu spotkam się z dziecięcymi czytelnikami, by porozmawiać z nimi o moich książkach dla dzieci: „Świat to bajka” (2015), „Majka i zagubiony Antek” (2016) oraz „Majka, Franek ekolog i Krzyś podróżnik” (2017).
          Podobne spotkanie odbyłem w tym samym miejscu z młodzieżą 20 listopada 2017 roku. Mówiłem wówczas o moich książkach dla dorosłych, tomikach: „Wianek z myśli”, „CV”, „Abecedarium”, "Sylwa", „Heureza”, „Horoskopy” i „Dekontaminacja”, zbiorze opowiadań „Pierwodruki i przedruki” oraz monodramie „Bal”. Relacja ze spotkania tutaj

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...