Przejdź do głównej zawartości

Horoskopy

     Niedawno na moim blogu zapowiadałem kolejną, szóstą już antologię powarsztatową – „Onoma”. Dziś kolejna zapowiedź. Za kilka dni światło dzienne ujrzy mój nowy, szósty tomik – „Horoskopy”. Książka ukaże się nakładem wydawnictwa „Lucky”.
 Publikacja liczyć będzie pięćdziesiąt stron i zawierać dwadzieścia cztery nowe teksty, które powstały od wydania ostatniego tomiku, to jest, od czerwca 2013 roku do października 2014 roku. Są wśród nich dwie piosenki, napisane dla Rafała Błędowskiego i jego szantowej grupy „Kliper”, dwie bajki, jedna krótka, poetycka proza oraz kilka utworów, opartych na zabawie słowem i formą, taką jak: kaligram, akrostych i impromptu.




Projektem okładki, składem i łamaniem zajął się Piotr Skrzypczak, a zdjęcie na okładkę wykonał mój kolega Remigiusz Kutyła. Patronat nad książką objął portal coolturalnyradom.pl oraz wydawnictwo, z którym współpracuję „Zeszyty Poetyckie”.
Tomik podzielony jest, zgodnie z tytułem, na części odpowiadające kolejnym znakom zodiaku. Całość otwierają wiersze: „Horoskop” i „Imieniny”. I rzeczywiście sporo w tej publikacji imion, zwłaszcza kobiecych. A wróżb na nadchodzący rok? Pewnie niewiele, bo w horoskopy nie wierzę, ale jeśli ktoś wywróży z tego tomiku coś dobrego dla siebie, mnie, jako autorowi pozostanie się tylko cieszyć… Promocja książki ruszy na początku 2015 roku.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...