Przejdź do głównej zawartości

Oblicze(nia)

Urodziłem się w 1983 roku. Wkrótce minie od tego wydarzenia 40 lat. Swój pierwszy wierszyk napisałem w 1993 roku, w wieku dziesięciu lat, czyli 30 lat temu. Swoje wierszyki czytałem po raz pierwszy publicznie na antenie "Radia AVE" w 1997 roku. Ale swój debiut liczę od pierwszego opublikowanego wiersza w antologii, w 1998 roku. W tym roku mija 25 lat.

W roku 2007 ukazał się mój debiutancki tomik. Pierwsza autorska książka. W tym roku podjąłem też pracę, jako nauczyciel szkolny i akademicki. Poznałem moją cudowną żonę. Rozpocząłem również współpracę z "Rycerzem Młodych". W tym samym roku zacząłem prowadzić warsztaty literackie. Ale ich początek datuję na rok 2008, kiedy przeniosłem je do Stowarzyszenia Centrum Młodzieży "Arka" w Radomiu. To zatem już 15 lat. 

 

Zdjęcie: Benedykt Rogala
 

Od 2017 rozpocząłem współpracę z Kozienickim Domem Kultury im. Bogusława Klimczuka. A od 2018 roku opiekuję się działającą tam Grupą Poetycką "Erato". Pięć lat. 

Od 2021 prowadzę też zajęcia literackie w "Resursie". Od tego mniej więcej czasu bawię się też w dziennikarstwo, współpracując z "Kozimrynkiem", "Radiem Plus Radom" i telewizją "ObiektywnieTV". Ot i cała buchalteria. Niemniej jednak ten rok pod względem rocznic jest naprawdę wyjątkowy.   

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

35. Regionalny Konkurs Literacki

  Zapraszamy do udziału w konkursie.   Rys. Ola Zasada-Sójka   35. Regionalny Konkurs Literacki Zapraszamy do udziału w 35. Regionalnym Konkursie Literackim, organizowanym przez Stowarzyszenie Centrum Młodzieży „ Arka” w Radomiu, przy współpracy z VI Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego, XII Liceum Ogólnokształcącym im. Witolda Gombrowicza, Zespołem Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu oraz Wydziałem Filologiczno – Pedagogicznym Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego. Przedmiotem konkursu będzie jeden autorski wiersz o tematyce dowolnej. Teksty oceniać będzie poetka Karolina Gawrjołek - członkini Grupy Poetyckiej "Erato", działającej w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka, autorka książki poetyckiej „When taurus fall in love”. Konkurs kierowany jest do osób, piszących poezję, z terenu Radomia i okolic. Prace oceniane będą w dwóch kategoriach: 15-18 lat i powyżej 18 roku życia...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...