Przejdź do głównej zawartości

Ślad po wspaniałych maturzystach...

          W ostatnim czasie miały miejsce trzy istotne wydarzenia, które chciałbym odnotować na tym moim literackim blogu. Pierwsze z nich odbyło się w ramach VII Spotkań z Kulturą Żydowską „Ślad”, organizowanych przez OKiSz „Resursa Obywatelska”. Był to happening, zatytułowany „Początek Księgi II” z udziałem uczniów klas pierwszych VI LO im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Inicjatorem i organizatorem akcji był mój kolega, polonista Zbigniew Wieczorek. Relacja z tego wyjątkowego wydarzenia tutaj. W podobnym happeningu uczestniczyłem przed rokiem. Fotorelacja tutaj. Uważam, że to świetna lekcja historii i tolerancji.
W tym samym czasie pożegnaliśmy tegorocznych maturzystów. Jak co roku, wręczałem nagrodę za działalność kulturalną, promującą szkołę imienia Kochanowskiego, czyli tzw. „Jany”. Tym razem przypadły one w udziale: Klaudii Twardowskiej za publicystykę, Małgorzacie Skrok za poezję i Damianowi Lesiakowi za prozę. Fotorelacja tutaj.
Pierwszą taką nagrodę za działalność teatralną otrzymała Karolina Skrzek. Relacja tutaj. Wczoraj, wspólnie z Karoliną, przygotowaliśmy krótki program artystyczny, towarzyszący XVI Gali Konkursu Ośmiu Wspaniałych. Na Dużej Scenie Teatru wystąpiły wychowanki MOS „Pałacyk” w Radomiu, uczennice PSP nr 18, 34, PG nr 23 i studentka KNJO. Wszystkie dziewczęta są uczestniczkami arkowych zajęć teatralnych, prowadzonych przez Karolinę Skrzek, a dwie z nich: Anna Gajda i Ewa Anduła uczęszczają również na moje warsztaty literackie. Relacja z Gali tutaj. Publiczności szczególnie przypadł do gustu występ najmłodszych uczestniczek: Zuzanny Ortenburger, Andżeliki Skrzek i Mai Włodarczyk, znanej już z łaźniowego występu na promocji mojego tomiku „Horoskopy”, zobacz  tutaj. Przed rokiem czytaliśmy wspólnie z Karolą moją bajeczkę „Wiewiórka”. Fotorelacja tutaj.
Do klimatów bajkowych wrócimy niebawem, bo Dzień Dziecka coraz bliżej, a póki co Karolina zaprasza małych miłośników teatru 5 maja o godz. 15.00, a ja dużych pasjonatów literatury 6 maja o godz. 17.00, oczywiście do „Arki”.

Popularne posty z tego bloga

Piosenka o Sylwii

Podążając nadal onomastyczną ścieżką, dziś na blogu publikuję "Piosenkę o Sylwii". Bo o tym imieniu jeszcze nie pisałem.    Rys. Ola Zasada-Sójka Piosenka o Sylwii Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. Niech imperatyw mój ciebie nie dziwi, mało jest wierszy, piosenek o Sylwii. A każda Sylwia powinna mieć wierszyk, więc mam nadzieję, że mój będzie pierwszy. Jak go zakończyć, jak uciec z matni, może refleksją, że to nie ostatni wiersz i piosenka, na której tekst zerkasz I której Sylwia jest bohaterką. Sylwia, z łaciny, oznacza leśna, niech ta piosenka nie będzie obleśna. Niech będzie miła jak autor grzeczna, bo ta piosenka była konieczna. (Adrian Szary) Piosenka jest oczywiście z przymrużeniem oka, ale pisząc poważnie dwan...

36. Regionalny Konkurs Literacki - werdykt

 Miło nam poinformować o werdykcie w 36. Regionalnym Konkursie Literackim.    Okładka: Paulina Krajewska   W kategorii młodzież: I Nagroda Hanna Sobuta - Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; II Nagroda Franciszek Potrzebowski - VI Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; III Nagroda Lena Poneta - I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu; Wyróżnienia: Zuzanna Rybicka -  Zespół Szkół Plastycznych im. Józefa Brandta w Radomiu; Kinga Siara - X Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Stanisława Konarskiego w Radomiu; Zuzanna Dębowska - Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Białobrzegach; Wiktoria Cieślik - XIII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Polskich Noblistów w Radomiu.   W kategorii dorośli: I Nagroda - Klaudia Kędzierska - Wydział Filologiczno-Pedagogiczny Uniwersytetu Radomskiego im. Kazimierza Pułaskiego; II Nagroda - Am...

Koza

Koza może być biała, czarna, łaciata. Angorska lub kaszmirska (o długiej, pięknej sierści). Może być też górska. A nawet głupia i młoda. Tak potocznie określa się młodą, naiwną dziewczynę. Rys. Sylwester Zakrzewski           Żelazna koza to rodzaj piecyka. Żelaznego z rurą. Koza beczy i bodzie. A zatem można też beczeć jak koza. A czy można grać na kozie? Oczywiście, że można. W muzyce grać na kozie to inaczej grać na dudach. Ale ja akurat znam się na tym tyle, co koza na pieprzu, czyli wcale.           Kozę można odsiadywać. Siedzieć w kozie. Pójść, posadzić, wsadzić, wziąć, wpakować, zamknąć kogoś do kozy, czyli do więzienia. Dawniej w szkołach można było zatrzymać ucznia za karę na pewien czas po lekcjach w klasie. Określano to mianem zostawienia ucznia w kozie. Ale dziś czasami ja o kozie, a uczniowie o wozie – nie możemy się porozumieć. Tak już widać jest, że na pochyłe drzewo ...