literacki blog Adriana Szarego

środa, 24 stycznia 2018

Chomik

         Po „Antylopie” ze zbioru „Szarówki”, kolejna moja bajka sprzed dwudziestu lat, czyli „Chomik”. Czasem mam wrażenie, że to tekst o mnie. Utwór po raz pierwszy ukazał się w zbiorze „Sylwa”, z rysunkiem Sylwestra Zakrzewskiego.



      Dziś na blogu publikuję „Chomika” z wydania w zbiorze „Świat to bajka”, ze znakomitą ilustracją Piotra Skrzypczaka, której adekwatnie do nazwy tej literackiej witryny nadałem nieco więcej szarości.
  

środa, 17 stycznia 2018

Antylopa

        Z początkiem roku powracam do moich bajkowych tekstów. Wiele z nich, jak prezentowana dziś „Antylopa”, która nie wiem jakim cudem nie była tu dotąd publikowana, powstało w 1997 roku, dwadzieścia jeden lat temu. Wtedy po raz pierwszy czytałem je publicznie na antenie radomskiego radia. Na druk czekały długo. Zilustrowane przez Sylwestra Zakrzewskiego, wydane zostały dopiero w 2009 roku, w zbiorze: „Szarówki, czyli bajki do czytania o zmierzchu”. 

Antylopa


Pewna piękna Antylopa
Rys. S. Zakrzewski
szukała za męża chłopa:
przystojnego i mądrego,
silnego, i wesołego.

Poszła więc szybko do Zoo,
by tam właśnie znaleźć go.
Podeszła do Wieloryba:
-„On nie będzie dobry, chyba?”

Podeszła do Aligatora:
-„Ach, musiałabym być chora,
Aby wyjść za niego.
Ach, okropność! Coś takiego!”.

I tak całe Zoo przelazła,
męża sobie nie znalazła.
Szukaj mężula pomału,
Bo od razu, nie znajdziesz ideału.


        Cztery lata później, w 2013 roku, kilka nowych bajek znalazło się w zbiorze „Sylwa”. Od tamtej pory, odwiedziłem z nimi chyba wszystkie radomskie instytucje kultury i kilka podradomskich. Dodatkowo w roku 2011 powstała płyta, na której w dziecięcych wykonaniach można usłyszeć moje bajki, również „Antylopę”, z muzyką Małgosi Budzyńskiej i Andrzeja Zarzyckiego. W „Resursie” zaś mniej więcej w tym samym czasie pokazana została wystawa rysunków Sylwestra Zakrzewskiego do moich bajek i wierszy, zatytułowana „Szare i sylwestrowe”.

           Rok 2015 przyniósł reedycję „Szarówek”, wzbogaconą o bajki z „Sylwy” i kilka niepublikowanych dotąd utworów dla dzieci, zilustrowanych przez Piotra Skrzypczaka. Wydawnictwo "Świat to bajka" promowałem w radomskiej „Łaźni”. W następnych latach powstały dwie części powieści dla dzieci o przygodach Majki. Bieżący rok przyniósł kolejny, bajkowy projekt, o którego szczegółach poinformuję już wkrótce!

środa, 10 stycznia 2018

Gra o życie

        Już w niedzielę kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dziś więc zamieszczam mój tekst, pisany z myślą o WOŚP-owej piosence.

Gra o życie

W życie grać                                   
nie znaczy stać
WOŚP w VI LO,  fot. Olga Żelazowska
trzeba się zmagać

W życie grać
nie znaczy brać
ale pomagać

Ta gra to ja
i twoja łza
To gra
co da nam
lepszy świat

W życie grać
przy dobrym trwać
z miłością czujnie
jeśli chcesz coś
innym dać
żyjesz podwójnie

Ta gra niech trwa
potrzebna tak
To gra
co da nam
lepszy świat

          Tradycyjnie wczoraj odbyła się szkolna edycja WOŚP-u w VI LO w Radomiu, w którym na co dzień pracuję. Nie zabrakło występów nauczycieli i uczniów, a także licytacji, na którą przekazałem dwie swoje książki, płytę i koszulkę.
        Powieść dla dzieci „Majka, Franek ekolog i Krzyś podróżnik” wylicytowana została za 60 złotych, podobną cenę uzyskał monodram „Bal”, wraz z koszulką, na której znajduje się plakat sztuki, a audiobook z moją poezją poszedł za 75 złotych.
          Dziękuję szczęśliwym nabywcom za wsparcie tego szczytnego celu. 

wtorek, 9 stycznia 2018

Człowiek roku 2017

           Niezmiernie mi miło, że znalazłem się wśród nominowanych do tytułu „Człowiek roku 2017”, w kategorii kultura, w plebiscycie gazety „Echo dnia”.

  
            Bardzo dziękuję. Głosować można do 26 stycznia. Szczegóły konkursu tutaj.

środa, 3 stycznia 2018

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Nowy (nie ja)

       No i mamy nowy rok. Rozpoczynam go najkrótszym chyba wierszem, jaki do tej pory napisałem. Realizacja warsztatowej maksymy: minimum słów – maksimum treści. Tekst składa się z dwóch wyrazów: partykuły i zaimka. Pierwszy daje czytelnikom wieloraką możliwość interpretacji. Oznaczać bowiem może zarówno przytaknięcie, przyzwolenie, ponaglenie lub zakłopotanie. Drugi – wyłącza podmiot liryczny z kręgu odbiorców i działających. Wy – nie ja. Stąd podtytuł wiersza.


fot. Edyta Suliga
"Avalon Studio".

Nowy
(nie ja)


no
wy


       Oto wszystko jest nowe, tylko nie ja. To doskonale podkreśla mój konserwatyzm i niechęć do wszelkich zmian. Mimo wszystko nowy rok witam z radością i nadzieją. A wracając do moich miniatur, których ostatnio piszę coraz więcej (z wiekiem staję się coraz bardziej lapidarny w swoich poetyckich wypowiedziach), to najkrótszym tytułem, wydanego przeze mnie tomiku, był tytuł „CV” z roku 2011. Chyba krótszy tytuł tomu dał tylko Tadeusz Peiper, wydając „A” w 1924 roku.
      Tekst „Nowy (nie ja)", koresponduje z utworem „Mija rok, czyli egoizm”, z tomu „Dekontaminacja”, wydanego w minionym roku. Wiersz dostępny jest tutaj.